niedziela, 28 czerwca 2015

15. rocznica śmierci ks. Józefa Tischnera

15 lat temu w Krakowie w wyniku choroby nowotworowej zmarł ks. Józef Tischner. Urodzony 12 marca 1931 roku w Starym Sączu, dzieciństwo i młodość spędził w Łopusznej i w Nowym Targu. W 1955 roku przyjął święcenia kapłańskie. Studiował także prawo i filozofię na Uniwersytecie Jagiellońskim oraz w Akademii Teologii Katolickiej. Dziekan Wydziału Filozoficznego PAT, prezes wiedeńskiego Instytutu Nauk O Człowieku, doktor honoris causa Uniwersytetu Łódzkiego i krakowskiego UP, wykładowca na tamtejszej PWST, kapelan "Solidarności", członek Unii Wolności. Publikował m.in. w "Tygodniku Powszechnym" i "Znaku". Laureat wielu nagród i odznaczeń, w tym Orderu Orła Białego.



Od 1980 roku był prezesem Związku Podhalan. Wspierał góralską kulturę i rozwój intelektualny. Co roku organizował Msze pod Turbaczem na Polanie Rusnakowej. Autor "Historii filozofii po góralsku" i gwarowych kazań. Utrzymywał przyjacielskie kontakty z lokalną poetką Wandą Czubernatową, którą nazywał "góralską Safoną". Ich korespondencja opublikowana została w książce "Wieści ze słuchanicy". Ks. Tischner to patron II Liceum Ogólnokształcącego w Rabce.






"Radościami nie pogardzoj, od smutku uciekoj. Ka radość, tam i cnota. Ka smutek, tam grzychy, tam niecnota. Staroj się o radość, a za radościóm przydzie rozum i cało reśta."

"Człowiek, jak wszystko w przyrodzie, dojrzewa wtedy, gdy zaczyna przynosić jakiś owoc. (...) Żadne drzewo nie może owocować w izolacji od gleby i atmosfery."

"Kto stracił wszelką nadzieję, ten zagubił także podstawę dla heroizmu. Gdybyśmy chcieli w takim człowieku odbudować jego heroizm, musielibyśmy zacząć od odbudowania jakiejś nadziei."

"Nikt nie jest dobrym z konieczności, z przymusu - aby być dobrym, trzeba wybrać dobro, przyswoić sobie dobro. Wolność to jednocześnie odpowiedzialność, a odpowiedzialność to zdolność do wierności. Dobro znajduje się ponad interesem."

"Śleboda, moi drodzy, to jest coś takiego, co czuje gospodarz w swoim gospodarstwie. To jest coś różnego od swawoli. Swawola niszczy, swawola depcze. Nie patrzy: trawa nie trawa, zboże nie zboże... Swawola niszczy. Śleboda jest mądra. Śleboda umie po gospodarsku zadbać, po gospodarsku umie tę ziemię uprawiać. Las chroni, żeby był lasem. A z człowieka ta śleboda potrafi wydobyć to, co w człowieku najlepsze."

"Był człowiekiem Kościoła, zawsze zatroskanym o to, by w obronie prawdy nie stracić z oczu człowieka" (św. Jan Paweł II o ks. Tischnerze)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz